Kalejdoskop wspomnień

Uciekamy, całe życie uciekamy przed swoimi strachami i szukamy szczęścia, zamykając oczy na to,
że najczęściej jest ono tuż obok. Martwimy się na zapas, tęsknimy za nieosiągalnym,
tworzymy niepotrzebne scenariusze, zagłuszamy głos serca. Ale czasami przeznaczenie
nie pozwala nam po raz kolejny popełnić tego samego głupiego błędu i zmusza nas do pójścia ścieżką,
na końcu której znajdziemy to, co znamy tak dobrze.

W życiu Anieli było zbyt dużo smutku, samotności i rozczarowań. Uciekała od świata, obwiniając bliskich
za przeszłość. Dopiero, gdy straciła matkę, a mozolnie zbudowany świat zachwiał się w posadach,
zrozumiała, że nic nie należy wyłącznie od niej. Stojąc nad przepaścią, pojęła, że siła człowieka
tkwi w jego odwadze. A szczęście przybiera często postać kogoś bardzo dobrze znanego…

Fragment książki:

Kucnęłam przy krzaku dzikich róż, ukrywając twarz w ich cieniu. Nie wiedziałam, jak mam teraz żyć. Dzień ciągnął się w nieskończoność, a sama myśl o przyszłych miesiącach, latach, całych dziesięcioleciach bez Adriana była obezwładniająca. On najwyraźniej potrafił znaleźć szczęście z inną, ale dla mnie nie istniał nikt prócz niego. Kochałam go ponad życie, czekałam na niego tyle lat, aż wreszcie…

Po co w ogóle zdawałam maturę, po co włożyłam tyle wysiłku, aby przygotować się do egzaminów wstępnych do Akademii Sztuk Pięknych? Naraz wszystkie poświęcenia i wyrzeczenia stały się daremne. Bez Adriana życie nie miało sensu.

Nagle moją wymęczoną tępym pulsowaniem głowę wypełniło echo jego głosu:

Znasz taki rodzaj miłości?

Babcia bez dziadka zwiędła niczym ścięta róża. Z przerażeniem zdałam sobie sprawę, że i mnie czeka ten sam los.

 

Autor: Kołodziej Gaja
Wydawnictwo: MUZA S.A.
Rok wydania: 2016
Wydanie: 1
Kategoria: Literatura piękna, literatura młodzieżowa
ISBN: 978-83-287-0333-9
Ilość stron: 288